RTV

Stykka StayTheF *** Home Cardboard Desk Review: Słaba forma

Wychylając się nad a laptop i praca na kuchennym stole szybko się starzeje. Przynajmniej zrobiło to dla mnie zeszłej wiosny, kiedy pandemia ogarnęła Stany Zjednoczone. Jeszcze gorzej jest, jeśli z kimś mieszkasz i oboje próbujesz pracować na tej samej kanapie. Jeśli Twój salon nie przekształcił się w Planeta małp–Stylowy death match, potem gratulacje. Ty i twoi macie ogromne rezerwy cierpliwości.

Reszta z nas chce tylko miejsca do pracy, nawet jeśli jest to tymczasowe, bez kucania i krzywienia się. Właśnie to chce zapewnić duńska marka Stykka w swoim biurku StayTheF *** Home Desk. To nie ma być stałym elementem. Została stworzona, aby cię odpędzić, dopóki nie wrócisz do starego biura lub nie znajdziesz bardziej stałego biura domowego. Wszystko, co dostajesz, to kilka arkuszy tektury falistej z kilkoma dziurkami i paczką opasek zaciskowych.

Testowany przeze mnie model za 85 USD ma około 30 cali wysokości, co jest typową wysokością biurka. Możesz również zamówić wyższe wersje, jeśli wolisz stać, i masz do wyboru biały lub zwykły jasnobrązowy karton. Niestety, po kilku tygodniach jego wady konstrukcyjne sprawiły, że tęskniłem za siedzeniem przy kuchennym stole.

Konstrukcja kartonowa

Problemy zaczynają się od instrukcji, które są jednymi z najgorszych, jakie kiedykolwiek widziałem. Ilustracje nie pasują dokładnie do biurka przed tobą, a zdjęcia są tak małe, że prawie nieczytelne. Po prostu postępuj zgodnie z dokładniejszym filmem montażowym na stronie internetowej Stykki (chociaż z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu jest on przyspieszony, a także trudny do naśladowania).

Montaż polega głównie na składaniu różnych kawałków tektury i umieszczaniu opasek zaciskowych w przygotowanych wcześniej otworach, aby trzymać je razem. Niektóre otwory, przez które przechodzą zamki błyskawiczne, nie pasują do siebie, więc będziesz musiał je dopasować. Wiele otworów jest bardziej szczelinowych niż okrągłych, zmuszając opaski zaciskowe do kątów, które nie działają. Będziesz chciał je wcześniej rozwiercić śrubokrętem. Użyłem szczypiec, aby zacisnąć opaski na suwak tak mocno, jak tylko mogłem.

Skończyło się na tym, że skończyły mi się zamki błyskawiczne z powodu złych instrukcji, więc musiałem zatrzymać się w połowie i kupić więcej w sklepie z narzędziami. Gdyby Stykka był tylko trochę bardziej przejrzysty, nie spędziłbym lat na zastanawianiu się, jak uzyskać kontury wbudowane w krawędzie pulpitu (naturalnie zdarzają się, gdy zaciska się opaski na suwak na tyle, aby nadać mu kształt).

Tekturowe biurko to fajny pomysł! Budowanie go powinno być zabawne, jak dzieciak budujący fort z odrzuconych pudeł. Szkoda, że ​​byłem głównie sfrustrowany.

Chwiejne nogi

: Stykka

Biurka kartonowe zawsze będą tymczasowe, ale to nie powinno być wymówką do wad konstrukcyjnych. Na Stykce jest kilka. Po pierwsze, podpora boczna pod blatem składa się z dwóch warstw tektury falistej ułożonych na sobie i biegnących wzdłuż. Utrzymuje szczyty nogawek połączone ze sobą za pomocą zamków błyskawicznych, ale nie ma takiego podparcia między nogawkami, więc zawiasy u góry i poruszają się.

Same zamki błyskawiczne nie są wystarczająco mocne, aby spiąć nogi razem i zapobiec zginaniu ich w miejscu, w którym stykają się z blatem, więc obie nogi łatwo i często rozstawiają się na zewnątrz – z dala od siebie – jak tylne nogi przechodzącego psa lód. Nie ma również opasek zaciskowych, które łączą dolną część każdej nogawki, ponieważ znajdują się na górze. To staje się problemem. Dwa oddzielne tekturowe elementy, które składają się na każdą nogę, wysuwają się i poruszają niezależnie od siebie w pobliżu podłogi. Myślę, że to fatalna słabość biurka.

Zjedzenie na nim lunchu lub odstawienie filiżanki kawy było po prostu prośbą o duży wyciek. Nie mogłem mu zaufać z moim laptopem lub monitorem. Skończyło się na tym, że użyłem go jako powierzchni do organizowania innego sprzętu WIRED, który testowałem – lekkich rzeczy, które nie mogły się zepsuć, takich jak ubrania outdoorowe – ale nadal leciały na podłogę, ilekroć zaburzyłem delikatną równowagę biurka.

Podczas rozmowy Zoom z innymi recenzentami WIRED założyłem kilka akcesoriów gitarowych na Stykkę i zademonstrowałem przepychanie go. Mimo że nogi cały czas stykały się z ziemią, szarpnął się jak mechaniczny byk i wszystko zrzucił.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook