Gry

Szkoła z Doliny Krzemowej korzysta z wirtualnych pokoi zagadek do oceny potencjalnych uczniów

Aplikowanie do elitarnego gimnazjum brzmi jak stresujące doświadczenie i jestem pewien, że COVID-19 nie pomaga. Dzięki takim rzeczom, jak dni otwarte, wycieczki po kampusie i osobiste wywiady poza stołem, kandydaci mają mniejsze szanse na poznanie swoich przyszłych szkół, a biura rekrutacyjne mają mniejsze szanse na spotkanie ze swoimi przyszłymi studentami.

Pewna prywatna szkoła w San Jose wymyśliła unikalne rozwiązanie: szkoła Harker, opisana przez siebie jako „jedna z najlepszych szkół przygotowawczych do college’u w kraju”, wprowadza zespoły kandydatów do szóstej klasy przez wirtualny pokój zagadek. Podczas rozmowy z Zoomem 11-latkowie wspólnie rozwiązują serię zagadek o tematyce Harkera, a funkcjonariusze rekrutacyjni obserwują ich zachowanie.

Harker pozwolił mi przejść grę samodzielnie, wraz z moim przyjacielem, który jest doświadczonym artystą w escape roomach. Wyobrażam sobie, że dla 11-latka ten proces mógł być stresujący i nieco dystopijny. Ale dla mnie, dorosłego, była to świetna zabawa.

Gra powstała dzięki współpracy Harkera i Paruzal, firmy z siedzibą w Denver, która specjalizuje się w hostowanych na żywo pokojach zagadek online. Gry Paruzal odbywają się w różnych miejscach, od koncertów Bruce’a Springsteena po kawiarnie i pizzerie, z wysoką stawką, w tym „Czy potrafisz znaleźć zapasowe ziarna kawy przed przybyciem krytyka kulinarnego?” „Czy będziesz w stanie zbudować figurkę, która otworzy drzwi do Twojego biura na czas?” i „Czy spotkasz Bruce’a Springsteena w jego garderobie, zanim dziennikarz przyjdzie i Ci przerwie?” Są to jednak operacje mało zaawansowane technicznie: wezwanie do powiększenia, seria slajdów w formacie PowerPointa i mistrz gry, który prowadzi szarżę.

Harker nie jest pierwszą instytucją, która zwraca się do uproszczonych łamigłówek online jako narzędzia edukacyjnego. Escape roomy zbudowane z Formularzy Google są popularne wśród nauczycieli i bibliotekarzy od początku pandemii COVID-19. To rodzaj ćwiczeń gotowych do oceny pracy zespołowej i umiejętności rozwiązywania problemów, a także angażowania dzieci, które utknęły w domu.

Gra w szóstej klasie, zwana „Dorocznym piknikiem”, miała na celu ocenę, jak uczeń myśli na nogach. „Naprawdę nie ma dobrego sposobu na ćwiczenie gry” – mówi James Warner, właściciel firmy Paruzal. „Naprawdę pokazujesz więcej swojego prawdziwego ja”.

Odręczna notatka na kartce w linie brzmi: „Drodzy szóstoklasiści, pewnie się zastanawiacie, gdzie są wszystkie wasze rzeczy.  Nie chcieliśmy, żeby ktokolwiek inny to wziął, więc to ukryliśmy.  Ale zapomnieliśmy o kombinacjach zamków, przepraszam.  Wszystko jest w szafkach i jesteśmy pewni, że nie będziesz miał problemu z rozwiązywaniem zagadek.  Powodzenia!

* Głos komentatora sportowego * Zaczyna się.
: Paruzal

Scenariusz był następujący: postawiono nas w sytuacji szóstoklasistów Harker School, którzy ustawili stoisko na doroczny piknik szkolny. (To jest prawdziwe wydarzenie, które Harker organizuje każdego roku. Jak opisano, brzmi to jak ogromna operacja, której moje publiczne gimnazjum nie mogło przeprowadzić w swoich najśmielszych marzeniach.) Materiały niezbędne do zbudowania tej budki były zamknięte w niektórych szafkach, jednakże kombinacje zostały ukryte w różnych częściach biblioteki Harkera. Aby „uciec” z biblioteki, musieliśmy ich znaleźć.

Mój kolega z drużyny i ja rozpoczęliśmy poszukiwania. Pokazano nam prymitywnie narysowane miejsca, takie jak biurko, lodówka i regał. Spieraliśmy się między sobą o to, które miejsce zbadać, a następnie poinformowaliśmy mistrza gry o naszej decyzji. Przerzucił się na odpowiedni slajd.

W ten sposób wyruszyliśmy w naszą podróż po bibliotece, znajdując kombinacje, których szukaliśmy w ciasteczkach z kawałkami czekolady, kiełbasach, starych przepisach, tajemniczych plakatach i innych różnych przedmiotach. Jedna zagadka polegała na obliczeniu liczby stron w stosie książek. Słoik zawierał ciasteczka z różną liczbą frytek, co doprowadziło nas do innej kombinacji. Niektóre łamigłówki były zajęte; zdjęcie stada sów, które wisiało na ścianie, okazało się wiadomością alfabetem Morse’a, którą musieliśmy rozgrzać. Inni byli słusznie podstępni; przez kilka minut zastanawialiśmy się, co zrobić z paczką kiełbasek, zanim zdaliśmy sobie sprawę, że powinniśmy powiedzieć mistrzowi gry, aby otworzył worek.

Mój kolega z drużyny i ja skończyliśmy escape room Harkera w niecałe 30 minut. Zespoły kandydatów średnio około 33 minut – więc pokonaliśmy przeciętnego 11-latka, choć niewiele. (W naszej obronie moje ego nie pozwoliłoby mi prosić o zbyt wiele wskazówek. Są one technicznie nieograniczone w grze Harkera. Mistrzowie gier również mają strategie przyspieszania dzieci. na podstawie tego, jak stanowczo zalecam, aby poprosili o podpowiedź ”- mówi Warner).

Opierając się na naszym wyniku, Warner uważa, że ​​mój kolega z drużyny i ja bylibyśmy dobrymi kandydatami do szóstej klasy Harkera. (Zauważył, że chociaż wydawałem się bardziej liderem, mój kolega z drużyny miał więcej przydatnych pomysłów. W porządku!)

Spis 16 książek z nazwiskami ich autorów wydrukowanymi na pergaminie.  Książki obejmują: Fahrenheit 451, Bradbury;  A potem nie było już nikogo, Christie;  Opowieść o dwóch miastach, Dickens;  Trzej muszkieterowie, Dumas;  Sto lat samotności, Garcia Marquez;  Siedem lat w Tybecie, Harrer;  Dom o siedmiu szczytach, Hawthorne;  Catch-22, Heller;  Lot nad kukułczym gniazdem, Kesey;  Agencja Detektywistyczna nr 1 dla kobiet, McCall Smith;  1984, Orwell.

Musieliśmy dodać i odjąć niektóre liczby w tych tytułach, aby uzyskać jedną z kombinacji.
: Paruzal

Oczywiście wynik nie jest jedynym czynnikiem. Gdybyśmy byli kandydatami Harkera, oficerowie przyjęć uważnie obserwowaliby nasze interakcje. „Robisz notatki z różnych występów, aby zidentyfikować ucznia, który krzyczy na jednego ze swoich odpowiedników w grze, a może jest ktoś, kto buduje konsensus” – mówi Warner.

W grze są również wbudowane pisanki, które mogą pomóc zróżnicować uczniów posiadających zaawansowaną wiedzę. Jedną z kombinacji szafek było „24601” – „Ach, Les Mis– zauważyłem po odkryciu. Najwyraźniej jest to coś, na co Harker patrzy. „To sposób, aby pomóc personelowi … poczuć, jak szerokie jest doświadczenie kandydata” – mówi Warner.

Cztery zdjęcia na szarym tle: stos czterech małych szafek, flaga Indii, kłódka i talerz indyjskiego jedzenia, w tym chleb, ryż i sosy.  Strzałki wskazują od szafek do kłódki i od kłódki do jedzenia.

Widzieliśmy ten ekran, kiedy otworzyliśmy naszą pierwszą szafkę. Zawierało indyjskie jedzenie, które mieliśmy podawać w naszej budce piknikowej. Wpisanie tego sprawia, że ​​jestem głodny.
: Paruzal

Ukończony przeze mnie pokój ewakuacyjny został wycofany – następna partia kandydatów otrzyma inną – ale Paruzal planuje utrzymać grę jako narzędzie, nawet gdy w końcu zostanie wznowiona rozmowa kwalifikacyjna.

W pewnym sensie gra Harkera naśladuje aspekty procesu rekrutacji przed pandemią – zwiedzanie kampusu, dni otwarte. „Przed pandemią trochę znam [secondary schools] obserwował uczniów w grupie podczas wizyty, aby zobaczyć, jak reagują ”- mówi ekspert ds. rekrutacji Eric Nichols, wiceprezes ds. zarządzania zapisami na Loyola University Maryland. „Dlatego robią wirtualny pokój ewakuacyjny: szansę obserwowania uczniów, aby zobaczyć, jak reagują na sytuację”.

Ale niektóre z dziwactw, które pokazaliśmy podczas naszej gry, wydają mi się cechami, które byłyby trudne do wyeksponowania nawet w tradycyjnym procesie przedpandemicznym. Przyznam, że kiedy wyobrażam sobie prywatną szkołę z Doliny Krzemowej, która poszukuje dyplomatycznych szóstoklasistów ze znajomością XIX-wiecznej literatury francuskiej, mam ochotę przewrócić oczami. Ale w pliku aplikacji zawierającym oceny, ustandaryzowane wyniki testów i inne rodzaje wskaźników, w które można grać z obozami i nauczycielami, być może przenikliwość pokoju ewakuacyjnego może pomóc wyróżnić się wyjątkowym uczniom bez wyjątkowych liczb.

„Nic nie zastąpi ocen, ale w przypadku uczniów, którzy są na pograniczu akademickim, te łagodniejsze umiejętności mogą pomóc urzędowi rekrutacyjnemu zdecydować, na kogo zaryzykować” – mówi Nichols. „To stawia wszystkich na równych szansach”.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook