Oprogramowanie

Wielki dzień Big Tech: Kongres krytykuje prezesów przed konkurencją, stronniczością

Prezes Amazon, Jeff Bezos, zeznaje (zdalnie) przed przesłuchaniem podkomisji prawa antymonopolowego, handlowego i administracyjnego przed Izbą Sądową
Powiększać / Prezes firmy Amazon, Jeff Bezos, zeznaje (zdalnie) przed przesłuchaniem podkomisji prawa antymonopolowego, handlowego i administracyjnego w Izbie Reprezentantów ds. Prawa antymonopolowego i administracyjnego w sprawie platform internetowych i siły rynkowej w biurowcu Rayburn House na Kapitolu w Waszyngtonie 29 lipca 2020 r.

Grupa największych tytanów technologii – dyrektor generalny Alphabet Sundar Pichai, dyrektor generalny Amazona Jeff Bezos, dyrektor generalny Apple Tim Cook i dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg – wszyscy udali się w środę do swoich biur zdalnych, aby wziąć udział w gorąco oczekiwanym przesłuchaniu w Kongresie, najnowszej części in – dogłębne badanie zachowań ich firm, które rozpoczęło się ponad rok temu.

Prawie sześciogodzinne przesłuchanie zostało nominalnie zwołane w celu omówienia egzekwowania przepisów antymonopolowych, a jego sednem były dwa podstawowe pytania. Po pierwsze: czy największe amerykańskie firmy technologiczne na całym świecie mają zbyt dużą władzę na rynku? Po drugie: czy doszli do władzy, którą mają, uczciwie, czy w jakiś sposób oszukali, aby ją zdobyć?

Przewodniczący podkomisji House Antitrust Rep. David Cicilline (DR.I.) skupił swoje uwagi wstępne na tym, jak dwupartyjny był dotychczasowy proces dochodzenia, zanim zarysował swoje przekonanie, że wszystkie cztery obecne firmy zachowywały się antykonkurencyjnie, stały się monopolistami i szkodziły obu konsumenci i cały projekt demokratyczny robią duże wrażenie.

„Kiedy zwykli Amerykanie dowiadują się, ile ich danych jest wydobywanych, nie mogą uciec wystarczająco szybko” – powiedziała Cicilline. „Ale w wielu przypadkach nie ma ucieczki przed inwigilacją, ponieważ nie ma alternatywy. Ludzie są skazani na złe opcje.

„Jako strażnicy gospodarki cyfrowej, platformy te mają moc określania zwycięzców i przegranych, potrząsania małymi firmami i wzbogacania się, jednocześnie eliminując konkurencję” – powiedziała Cicilline. „Ich zdolność do dyktowania warunków, podejmowania decyzji, niszczenia całych sektorów i wzbudzania strachu reprezentuje potęgę prywatnego rządu. Nasi założyciele nie pokłoniliby się królowi, ani nie powinniśmy kłaniać się cesarzom gospodarki internetowej”.

„Bycie dużym nie jest z natury złe” – dodał członek rankingu Jim Sensenbrenner (R-Wis.) W swoich uwagach otwierających, ale platformy nadal mogą mieć szkodliwy wpływ na rynek. „Moi koledzy i ja jesteśmy bardzo zainteresowani tym, czym zajmują się wasze firmy [their] skumulowana moc.

„Konserwatyści też są konsumentami i potrzebują ochrony przepisów antymonopolowych” – powiedział Sensenbrenner, sugerując argument, który wysunął później większość jego republikańskich kolegów. „Siła wywierania wpływu na debatę pociąga za sobą niezwykłe obowiązki, więc niech fakty będą tu naszym przewodnikiem. Wasze firmy są duże; to nie jest problem. Wasze firmy odnoszą sukcesy; to też nie jest problem. pełniejszy obraz tego, jak Twoje firmy wykorzystują swój rozmiar, sukces i siłę oraz co to oznacza dla amerykańskiego konsumenta ”.

Wszyscy czterej dyrektorzy generalni w swoich oświadczeniach otwierających (Apple, Amazon, Facebook, Google) nie tylko starali się pozycjonować jako dzielne amerykańskie historie sukcesu, twórcy miejsc pracy, motory sukcesu gospodarczego i niezbędne alternatywy dla Chin, ale także argumentowali, że ich firmy zmagają się z intensywną konkurencją na wszystkich stronach.

Zarówno ustawodawcy, jak i świadkowie na początku pozostawali z grubsza na temat. Ale kiedy rozpoczęła się część uroczystości z pytaniami, nagle każdy miał temat zwierzaka, którym mógł się zająć. Demokraci na ogół skupiali się na kwestiach związanych z konkurencją, podczas gdy Republikanie skupiali się na rzekomych uprzedzeniach, przez co postępowanie wydawało się prawie jak dwa nakładające się przesłuchania, które walczą o zajęcie tego samego momentu w czasoprzestrzeni.

Na Gatekeeping

W zeszłym roku, gdy dochodzenie antymonopolowe nabrało tempa, podkomisja zażądała od wszystkich czterech firm dokumentów wewnętrznych z kilkudziesięciu lat. Potępiające fragmenty tych dokumentów znalazły się w centrum uwagi, gdy prawodawcy zakwestionowali prezesów w sprawie konkurencji – i przynieśli pokwitowania.

Podczas przesłuchania wielu członków komisji skupiło się na sposobach, w jakie cztery firmy zostały oskarżone o dławienie innych firm w tej przestrzeni. „Ponad 85 procent wszystkich wyszukiwań online przechodzi przez Google” – powiedziała Cicilline do Pichai, gdy tylko zaczęło się przesłuchanie. „Wiele firm powiedziało nam, że Google kradnie ich treści i uprzywilejowuje własne witryny w sposób przynoszący korzyści Google, ale miażdżący wszystkich innych. … Czy Google kiedykolwiek wykorzystywał nadzór ruchu internetowego do identyfikowania zagrożeń konkurencji?”

Pichai próbował uniknąć tego pytania, odpowiadając: „Podobnie jak inne firmy, staramy się zrozumieć trendy na podstawie danych, które widzimy, i wykorzystujemy je do ulepszania naszych produktów dla użytkowników”.

Później przewodniczący Izby Sądowniczej Jerrold Nadler (DN.Y.) powrócił, aby mocniej naciskać na tę kwestię, do której Pichai ponownie się zabezpieczył: „Podobnie jak inne firmy, staramy się zrozumieć trendy na podstawie danych, które widzimy, i używamy go do ulepszania naszych produktów dla użytkowników ”.

„Co zatrzymać Apple?”

Apple również stanął w obliczu zarzutów, że może wykorzystać swoje dane przeciwko potencjalnej konkurencji.

Rep. Hank Johnson (D-Ga.) Postawił Cooka przed murami ogrodu App Store i zakwestionował zdolność Apple do grania w gatekeepera i gromadzenia danych dotyczących dystrybucji aplikacji, gdy jego własne aplikacje konkurują z ofertami App Store innych firm .

„Dzięki ponad 100 milionom użytkowników iPhone’ów w samych Stanach Zjednoczonych oraz posiadaniu przez Apple App Store, który daje Apple możliwość kontrolowania, które aplikacje mogą być sprzedawane użytkownikom Apple, masz ogromną władzę nad małymi firmami, aby się rozwijać i prosperować, – powiedział Johnson. Zasady sklepu mogą być nieprzejrzyste i „arbitralnie egzekwowane” – ciągnął dalej, a twórcy aplikacji na iOS nie mają innego wyboru, jak tylko je stosować. „Czy Apple nie traktuje jednakowo wszystkich twórców aplikacji?”

„Każdego dewelopera traktujemy tak samo” – odpowiedział Cook. „Mamy otwarte i przejrzyste zasady”.

Komisja otrzymała jednak e-maile wskazujące, że Apple zgodził się zmniejszyć o połowę swoją opłatę za przychody generowane przez aplikacje Amazona. Apple również rezygnuje z niektórych usług przesyłania strumieniowego wideo, w zamian za zgodę na integrację niektórych funkcji Apple ze swoimi aplikacjami.

„Co powstrzymuje Apple przed zwiększeniem prowizji do 50 procent?” – zapytał Johnson.

„Nigdy nie zwiększyliśmy prowizji w sklepie od pierwszego dnia, w którym działał” – odpowiedział Cook, zaprzeczając, że nie ma mechanizmu, który mógłby temu zapobiec. „Jest konkurencja dla programistów, podobnie jak konkurencja dla klientów. Mogliby rozwijać swoją aplikację na Androida, Windows, XBox lub Playstation… tak konkurencyjną, że określiłbym to jako uliczną walkę o udział w rynku w branży smartfonów. “

Kilku członków naciskało na Amazon w związku z korzystaniem z danych generowanych przez zewnętrznych sprzedawców, którzy wykorzystują jego rynek jako platformę sprzedaży. „Mówiłeś dziś o zewnętrznych sprzedawcach jako o„ partnerach ”Amazona i powiedziałeś, że Twój sukces zależy od ich sukcesu” – powiedziała do Bezosa przedstawicielka Lucy McBath (D-Ga.). „Ale w ciągu ostatniego roku słyszeliśmy zupełnie inną historię”.

Właściciele małych firm, którzy rozmawiali z członkami komisji, opisywali swoje relacje z Amazon, używając takich słów, jak „zastraszanie”, „strach” i „panika”, kontynuował McBath, po czym odtworzył nagranie księgarni, której działalność na rynku Amazon była rzekomo wycofany w 2019 r. w odwecie za to, że stał się zbyt duży.

Reprezentant Pramila Jayapal (D-Wash.) Powtórzył zarzut. „Masz dostęp do danych, których nie mają Twoi konkurenci, więc możesz pozwolić sprzedawcom zewnętrznym na wejście na swoją platformę. Jeśli jednak stale monitorujesz dane, aby upewnić się, że nigdy nie osiągną wystarczająco dużego rozmiaru, aby mogli konkurować z tobą, to jest w istocie zmartwienie komitetu – wyjaśniła Bezosowi. Jayapal podsumował:

Nadrzędnym celem pracy tego komitetu jest upewnienie się, że tak jest więcej Amazonki, że są więcej Jabłka, że ​​jest więcej firm, które wprowadzają innowacje, a małych przedsiębiorstw, które się rozwijają, i do tego staramy się osiągnąć, dlatego musimy regulować te rynki, aby żadna firma nie miała tak dominującej platformy że jest to zasadniczo monopol.

Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook