Nowości

Wkrótce internet zrobi własne zdjęcia kotów i wtedy już nas nie będzie potrzebował

Ten kot nie istnieje:

Kot wykonany przez sztuczną inteligencję.

Ten też nie:

Fałszywy kot.

To są wygenerowane komputerowo obrazy z filmu Ten kot nie istnieje i ludzie: myślę, że mamy kłopoty.

Rozumiem, że to zabrzmi idiotycznie, ale wysłuchaj mnie. A co, jeśli nasze komputery są już mądrzejsze od nas, a jedynym powodem, dla którego udają, że nie, jest to, że będziemy nadal karmić je ich ulubioną rzeczą, zdjęciami naszych kotów? Rozumiem, że w odosobnieniu brzmi to absurdalnie, ale nie sądzę, że jest to głupsze niż Osobliwość.

Zgodnie z tą teorią Skynet już się wydarzył, ale Skynet jest łagodny, ponieważ jedną z pierwszych rzeczy, których go nauczyliśmy, było to, że koty są słodkie. A Skynet nie ma kotów. My robimy. To jest nasza główna zaleta strukturalna: możemy zasilać internet nowymi zdjęciami kotów. Dlatego internet – w każdym razie do tej pory – pozostał chętny do kontynuowania ludzkiego życia takim, jakim go znamy: dla naszych kotów.

Problem z tym kotem nie istnieje polega na tym, że umożliwia on internetowi tworzenie własnych zdjęć kotów. Oznacza to, że Skynet już nas nie potrzebuje.

To nie jest zupełnie nowe – ale w zeszłym roku koty generowane komputerowo były horrorami. I tak, wersja dla ludzi już istnieje, ale nie jest to zagrożenie egzystencjalne. Nie nauczyliśmy komputerów, że ludzie są uroczy. Nauczyliśmy ich tego koty są.

Jeden z tych kotów jest prawdziwy (i mój osobisty kot). Drugi nie istnieje:

Elizabeth Lopatto i ten kot nie istnieje

Opowiadania, o ile widzę, pojawiają się wokół krawędzi futra: jest dziwnie rozmyte. Podobnie jak w przypadku wersji People, fałszywy kot ma nieostre tło. Zabarwienie oczu fałszywego kota jest również trochę mniej wyraźne niż u mojego kota. Mimo wszystko jest to imponujące.

Nowa partia kotów AI jest ograniczona – tylko twarz, bez głupkowatej akcji, czasami uszy nie pasują – ale mogą one bardzo dobrze stanowić pierwszy krok w kierunku przyszłości ludzkości podobnej do Matrixa. Ponieważ jeśli maszyny nie potrzebują już naszych zdjęć kotów, nie potrzebują nas.



Zostaw komentarz

Maciek Luboński
Z wykształcenia jestem kucharzem , ale to nie przeszkadza mi pisać dla Was tekstów z wielu ciekawych dziedzin , których sam jestem fanem.Piszę dużo i często nie na tak jak trzeba , ale co z tego skoro tak naprawdę liczy się pasja.

Najlepsze recenzje

Video

gallery

Facebook